- Wiedza
- Wiersz księżycowy
- Wiosna
- Wiśnia
- Wracam, wracam po długiej rozłące -
- Wracam, Wracam Po Długiej Rozłące...
- Wyruszyła dusza w drogę...
- Wyszło Z Boru Ślepawe, Zjesieniałe Zmrocze...
- Wyznanie
- Wyznanie spóźnione
- Z Dłońmi Tak Splecionymi, Jakbyś Klęcząc Spała
- Z dłońmi tak splecionymi, jakbyś klęcząc, spała,
- Z lat dziecięcych
- Zaklęcie
- Zaloty
Zapłoniona czereśnia...
- Zapomnienie
- Zazdrość Moja Bezsilnie Po Łożu Się Miota
- Zazdrość moja bezsilnie po morzu się miota:
- Zazdrośnicy daremnie chcą pochlebić pierwsi....
- Zbladła twarz Don Żuana, gdy w ulicznym mroku...
- Zielona Godzina
- Zielony dzban
- Zmienionaż po rozłące? O, nie, niezmieniona!
- Zmienionaż Po Rozłące?...
- Zmierzch
- Zmierzch bezpowrotny
- Zmory Wiosenne
- Znikomek
- Zwiewność
- Zwoływali się surmą...
- Żołnierz
Ptaku nocny, coś bywał za świata rubieżą
I widział umarłych - mów, co czynią? - Leżą.
A co jeszcze? - Wciąż leżą bez przerwy, bez wytchnienia.
Nie ma dla nich ni słońca, ni wiatru, ni cienia!
Nie modlą się, nie płaczą, nie śnią i nie wierzą -
I nic - tylko tak leżą! I nic - tylko tak leżą!
Dziewczyna, co się mojej sprzeciwia przemocy,
Niechaj w łożu obłędnym polegnie tej nocy!
Bezoporna, bezsilna, bezbronna, bezwiedna
Niechaj, grzesząc pragnieniem, leży sama jedna!
Niech nie modli się, nie śni, nie płacze, nie wierzy -
I niech tylko tak leży - niech dla mnie tak leży!